Czy niedawne wahania ceny Bitcoina są odchyleniem, czy sygnalizują głębszą zmianę w dynamice rynku? To pytanie zostało postawione po nieoczekiwanej korekcie o 11,4% w cenie Bitcoina z 29 340 USD do 25 980 USD między 15 sierpnia a 18 sierpnia. Takie wahania ceny Bitcoina nie są nowym zjawiskiem, ale ostatnie wahnięcie zaskoczyło wielu traderów i spowodowało największą likwidację od upadku FTX w listopadzie 2022 roku.
Zrozumienie czynników wpływających na zmienność ceny
Kilku obserwatorów rynku przypisuje niedawny wzrost zmienności ceny Bitcoina do zmniejszonej płynności. Jednak dostępne dane sugerują bardziej złożony obraz. Według danych z Kaiko, 2% spadek głębokości księgi zleceń Bitcoina odzwierciedla spadek zmienności. Sugeruje to, że twórcy rynku mogli dostosować swoje algorytmy, aby lepiej odpowiadać panującym warunkom rynkowym.
Warto również przyjrzeć się rynkowi instrumentów pochodnych, aby ocenić, czy spadek do 26 000 USD sprawił, że inwestorzy instytucjonalni i twórcy rynku są bardziej niedźwiedzimi, czy też żądają wyższych premii za pozycje ochronne. Dwa godne uwagi wydarzenia z niedawnej przeszłości dostarczają pewnych wskazówek:
- Pierwsze miało miejsce od 8 marca do 10 marca, gdzie cena Bitcoina spadła o 11,4% do 19 600 USD, osiągając najniższy poziom od ponad 7 tygodni. Korekta ta nastąpiła po likwidacji banku Silvergate, ważnego partnera operacyjnego kilku firm kryptowalutowych.
- Drugie znaczące ruchy miały miejsce między 19 kwietnia a 21 kwietnia, prowadząc do spadku ceny Bitcoina o 10,4%. Wydarzenie to nastąpiło po wypowiedziach Gary’ego Genslera, przewodniczącego Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) USA, które nie dawały wielkiego pocieszenia, że działania regulacyjne agencji oparte na egzekwowaniu przepisów zostaną zakończone.
Odczytanie wpływu na kontrakty terminowe Bitcoina
Zazwyczaj kontrakty kwartalne na Bitcoina są notowane nieco wyżej w porównaniu do rynków spot, co odzwierciedla skłonność sprzedających do otrzymywania dodatkowej rekompensaty za opóźnienie rozliczenia. Jednak niedawne wahania ceny Bitcoina miały wpływ na tę dynamikę. Na przykład, tuż przed krachem 8 marca premia na kontrakty terminowe na Bitcoina wynosiła 3,5%, co wskazywało na umiarkowany poziom komfortu. Ale w miarę jak cena Bitcoina spadała poniżej 20 000 USD, premia na kontrakty terminowe zmieniła się na dyskont w wysokości 3,5%, zjawisko znane jako „backwardation”, typowe dla niedźwiedzich warunków rynkowych.
W przeciwieństwie do tego, korekta 19 kwietnia miała minimalny wpływ na główny wskaźnik kontraktów terminowych na Bitcoina, a premia pozostała na poziomie około 3,5%, gdy cena BTC powróciła do 27 250 USD. Sugeruje to, że profesjonalni traderzy byli albo bardzo pewni struktury rynku, albo dobrze przygotowani na 10,4% korektę.
Co mówi nam ostatnie wahnięcie ceny?
Porównując te wydarzenia z przeszłości, ostatni 11,4% spadek Bitcoina między 15 sierpnia a 18 sierpnia wykazuje wyraźne różnice. Punkt wyjścia dla premii na kontrakty terminowe na Bitcoina był wyższy, przekraczając 5% neutralnego progu. Ponadto, rynek instrumentów pochodnych szybko wchłonął szok 18 sierpnia, a premia na kontrakty terminowe na BTC szybko powróciła do 6% neutralnej do wzrostowej pozycji. Sugeruje to, że spadek do 26 000 USD nie znacząco osłabił optymizmu inwestorów instytucjonalnych i twórców rynku wobec Bitcoina.
Dalsza analiza rynku opcji również potwierdza brak niedźwiedziego impetu wśród profesjonalnych traderów. Choć to nie gwarantuje szybkiego powrotu BTC do poziomu wsparcia 29 000 USD, to zmniejsza prawdopodobieństwo długotrwałej korekty cenowej.
Dla tych, którzy chcą śledzić te dynamiki rynkowe, aplikacja cryptoview.io oferuje kompleksowy przegląd rynku kryptowalut, w tym najnowsze trendy i dane.
Ten artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i nie powinien być traktowany jako porada inwestycyjna ani prawna. Zawsze przeprowadzaj własne badania i skonsultuj się z profesjonalistą przed podjęciem decyzji inwestycyjnych.
