Nastąpił sejsmiczny przeskok w krajobrazie kryptowalut. Nie, to nie jest często omawiany 'flippening’, w którym Ethereum przejmuje dominację rynkową Bitcoina, ani Solana detronizująca Ethereum. Przeskok jest subtelny, ale znaczący: finansowy tytan, Grupa CME, po raz pierwszy w historii zanotował większy od Binance udział w kontraktach terminowych na Bitcoina i Ethereum. Ten rozwój sygnalizuje przełomowy moment w trwającym rajdzie kryptowalut.
Zrozumienie przesunięcia
Znana z ułatwiania bilionów kontraktów pochodnych, Grupa CME uruchomiła rynek kontraktów terminowych na Bitcoina w 2017 roku. Pomimo trudności, z jakimi borykały się podobne instytucjonalne przedsięwzięcia, takie jak Cboe i Bakkt ICE, Grupa CME wykazała solidny wzrost. Obecnie, udział CME w rynku Bitcoina przewyższa udział Binance, mając ponad 111 000 BTC w porównaniu do 106 000 Binance. To osiągnięcie podkreśla unikalny stan obecnego rynku, delikatnie balansującego między rosnącą instytucjonalizacją a jej początkowym etapem.
Dynamika rynku po kryzysie kredytowym w 2022 roku
Struktura rynku kryptowalut była w stanie nieustannych zmian po kryzysie kredytowym w 2022 roku. Płynność do niedawna była niewielka. Główne instytucjonalne źródła bogactwa, takie jak RIA, FA i duże fundusze hedgingowe, pozostawały w dużej mierze na bocznych torach, a rynek kredytowy pozostawał stosunkowo suchy. Pomimo tych okoliczności, aktywność rynkowa w CME wskazuje na znaczącą rolę instytucji w napędzaniu obecnego rajdu kryptowalut. Udział nie tylko indywidualnych inwestorów, ale także głównych graczy zapewnia istotne wsparcie płynnościowe.
Wpływ na rajd kryptowalut
Rynek kontraktów terminowych na Bitcoina w CME zanotował wzrost wolumenu do 57 miliardów dolarów w październiku z 34,6 miliarda dolarów we wrześniu, co stanowi znaczący wzrost o 65%, według danych zebranych przez The Block. W tym samym okresie rynek Coinbase zanotował wzrost na rynku spot o 52%, co wskazuje na szybsze wejście instytucji na rynek w porównaniu do inwestorów detalicznych. Sugeruje to, że rajd nie jest tymczasowym skokiem, ale trwałym wzrostem, z inwestorami wykorzystującymi strategiczny kapitał, prawdopodobnie na dłuższą metę.
Według Bitwise, obecna akcja cenowa wydaje się nie uwzględniać wyceny funduszu ETF. Warto pamiętać, że nie jest to porada finansowa i zaleca się skonsultowanie z doradcami finansowymi przed podjęciem jakichkolwiek decyzji inwestycyjnych. Niemniej jednak, ten rajd kryptowalut wydaje się inny niż poprzednie. Nie jest napędzany przez venture capital, które ściga FOMO, ani przez inwestorów detalicznych, którzy pędzą do ICO. Zamiast tego napędzają go główne instytucje, wielu z nich wciąż nie w pełni uczestniczyło.
Podczas eksploracji tego ekscytującego okresu w przestrzeni kryptowalut, platformy takie jak cryptoview.io mogą dostarczyć bezcennych informacji. Dzięki kompleksowym danym i analizom pomagają zarówno osobom indywidualnym, jak i instytucjom podejmować świadome decyzje.
